Historia zapomnianych krain

Jak się to wszystko zaczęło

Na początku byli Starsi Bogowie. To oni stworzyli wszechświat i planetę zwaną Faerunem, na której tworzyli stworzenia na wzór siebie. Stworzenia te, znane jako Tytani, były władcami tego świata. W swej arogancji ośmielili się wyzwać Starszych Bogów. Bogowie wymierzyli władcy tytanów karę – zarazili go fascynacją a jego braci poświęceniem. Następnie bogowie zrzucili na powierzchnię planety gwiazdę, która utworzyła wielką dolinę znaną obecnie jako Morze upadłych gwiazd. Zanim jednak gwiazda uderzyła okrążyła cały Faerun. Król nie mógł opanować zaciekawienia i podążył za meteorytem, który zagłębił się w głębinach Wielkiego Morza. Monarcha wpadł do morza a za nim cały jego lud.
Zawstydzeni zniszczeniem jakie spowodowali Starsi Bogowie odeszli pozostawiając jednego z nich - Ao by czuwał nad światem, który stworzyli. Po wyginięciu tytanów giganci zaczęli gwałtownie rozwijać się. Najpotężniejszy z nich, Annam Wielki Ojciec rządził swymi ludźmi mądrze i sprawiedliwie. Jego żona Othea kochała się z innymi gigantami, z dwoma znanymi jako Ulutiu i Vaprak. Tak powstały firbolgi, verbeegi, formianie, ettiny, ogry i inne współczesne rasy. Nowe rasy były jednak słabsze od prawdziwych gigantów. Odkrywszy prawdę Annam powalił Ulutiu, który przed śmiercią zdołał wywrzeć zemstę zamieniając obszary zamieszkałe przez gigantów w pustynie lodowe. Żona ostatecznie odeszła od niego a on sam opuścił świat i więcej go nie widziano. Przez tysiące lat jego synowie rządzili krainą dopóki nie nastąpił końcowy akt zemsty Ulutiu. Lanaxis, najpotężniejszy z monarchów otruł swoją matkę i braci w głupiej próbie uratowania krainy. Bez bogów i królów rasa została skazana na powolną zagładę.
Po upadku gigantów zaszła wielka zmiana w klimacie Torilu. Wielki lodowiec zmniejszył swój zasięg tworząc na swych byłych terenach płytkie morza i bagna. Dolina Gwiazdy Bogów po raz pierwszy zapełniła się wodą. W tym nowym świecie pojawiły się nowe rasy, przodkowie jaszczuroludzi, yuan-ti, aarakocra, krakenów i innych. Nie nękane przez gigantów rasy szybko ewoluowały tworząc wielkie imperia. Rasy te były pierwszymi, które potrafiły wykorzystywać magię. W odróżnieniu od poprzednich ras toczyły one regularnie wojny.
Magia w tamtych czasach była rzadka, ale te pradawne rasy przez ciągłe eksperymenty władali niewyobrażalnie silną magią. Z magicznych eksperymentów powstały pierwsze smoki i inne bestie. Niepowodzenia eksperymentów kończyły się globalnymi kataklizmami, co niezbyt podobało się Lordowi Ao. Po przejściu kolejnego kataklizmu wewnętrzna istota Faerunu zapłakała. Z jej łez powstały istoty zwane jako Młodsi Bogowie. Duchy natury stworzyły istoty niesłychanie piękne i współczujące, a duchy ziemi stworzyły istoty o dużej sile i budowie. Powstały również istoty z czystego chaosu i zniszczenia. Nowi bogowie chodzili po Faerunie zwiedzając i podziwiając twory istniejących ras. Zafascynowani zaczęli tworzyć własne rasy na swoje podobieństwo. Tak powstały elfy i krasnoludy. Przez pewien czas obie rasy współpracowały w swych ani leśnych ani kamiennych królestwach. Z tej współpracy wyłoniła się nowa rasa, zwana gnomami. Jednak przyjaźń między tymi rasami nie podobała się mrocznym bogom zrodzonym z chaosu. Zasiali oni ziarno nienawiści pomiędzy elfy i krasnoludy, które przetrwało do dziś. Gruumsh, król Mrocznych Bogów zazdrościł elfów i krasnoludów dobrym bogom. Zdołał ogarnąć swym mrocznym wpływem wielu tworząc rasy zwane obecnie Derro, Duergarzy i Goblinoidzi.
Gdy przywódca Seldarine zobaczył dzieło Gruumsha wpadł w wściekłość. Zebrał sojuszników, elfich i krasnoludzkich bogów i zaatakował Mrocznych Bogów. W bitwie Corellon trafił Gruumsha pozbawiając oka. Widząc porażkę swego przywódcy Mroczni Bogowie uciekli. Corellon i jego sojusznicy wycofali się z Faerunu. W Arvandorze Correlon wyciął kawałek „lądu z nieba” i przeniósł na morza Faerunu nazywając Evermeet. Obiecał swym dzieciom, że gdy nadejdzie czas, tam będą mogli szukać schronienia.
Eony mijały, a życie biegło swym rytmem. Elfy rozwinęły swe leśne królestwa a krasnoludy przeniosły się do swych kamiennych budowli w górach. Nie wiadomo skąd ani kiedy powstały dwie nowe rasy – niziołki i ludzie. W odróżnieniu od już istniejących nie miały one jednego miejsca zwanego domem. Rozprzestrzeniały się dość szybko po całym Faerunie.
Ludzie uczyli się magii od elfów, rzemiosła od krasnoludów i zdrady od goblinoidów. Ludzie również chcieli mieć swych bogów więc zaczęli wyznawać symbole – słońce, pory roku, śmierć itd. Z czasem przez ich wiarę te symbole stały się skupiskami mocy – bogami. Ludzie rozwijali się bardzo szybko tworząc wielkie imperia na powierzchni planety.
Gruumsh nigdy nie zapomniał o porażce i nadal chciał wywrzeć zemstę. Przeciągnął na mroczną stronę Lolth – boginię elfów. Jej dzieci wystąpiły przeciwko elfom co zmusiło je do zawarcia sojuszu z krasnoludami i ludźmi. Pokonani w kilku olbrzymich bitwach drowy uciekły pod powierzchnię, do Podmroku. To zakończyło jednak erę elfów a rozpoczęło erę „ras dziedziców” - ludzi.
blog comments powered by Disqus

Kategorie

Strony