Dodajmy splendoru czarom

Jak opisywać czary i magię?

Magia jest ważnym elementem D&D i to ona dość często odpowiada za klimat fantasy. Mimo takiej ważności magii została ona dość błaho opisana, typu "rzucam kulę ognia". Ten artykuł pomoże dodać trochę egzotyki do czarów.

Wygląd czaru
Jak dokładnie wygląda czar? Z czego zbudowana jest obserwowalna materia czaru? Kula ognia na ten przykład nie musi wyglądać jak zwykła kula ognia lecz może wyglądać jak ognista czaszka ze skrzydłami, płonąca pięść, płonące serce, świecący feniks itp. To nadal mechanicznie jest kula ognia, lecz wywiera większe rażenie. Również można nadać kolor czarowi. Dlaczego nie zrobić kuli ognia zielonej, fioletowej, czy nawet różowej? Wywoła to zaciekawienie (albo nawet zaniepokojenie) graczy oraz ożywi niejedną sesję.
Kolejną częścią opisu jest ruch. Czy czar pojawia się znikąd? Jakim torem się np. kula ognia porusza? Czy leci prosto przez powietrze, zygzakuje, zostawia za sobą warkocz ognia albo dymu? Czy odbija się od jakiś przeszkód?
A jakie dźwięki czar wydaje? Dźwięk towarzyszy rzucaniu wielu czarów i może zmieniać się od dzwonienia dzwoneczków do grzmotu pioruna, od echa dziecięcego śmiechu do trzasków energii. Dźwięki mogą, a nawet powinny dość często odbiegać od stereotypu. Dlaczego kula ognia nie powinna śpiewać (rzucona np. przez barda)?
Zapach jest mniej ważnym elementem opisu czaru, ale nie zawsze. Dzięki niemu gracze mogą "poczuć" czar jaki rzucają, lub zbliża się do nich. Trzymając się kuli ognia to może pozostawiać za sobą zapach spalenizny lub... lawendy. Wszystko dopasowane do sytuacji i osób.

Klimat pojedynku magicznego możemy zwiększyć zmieniając nazwę czaru, lecz dla porządku stara nazwa powinna być podana w nawiasie obok nowej. Dla przykładu Paląca sfera Sazelmuna brzmi bardziej klimatycznie niż "kula ognia". Nazwę możemy stworzyć korzystając z poniższego planu:
-Typ / forma czaru: główna i najważniejsza część nazwy. Nadając nazwę dla czaru staraj unikać stosowania pospolitych wyrazów - "kula ognia". Pomyśl nad synonimami lub podobnymi wyrazami rzadziej używanymi ale znacznie lepiej brzmiącymi. Dla podanego przykładu można wyszukać wyrazy: płonący, zapalający, palący, smażący, gotujący oraz sfera, pocisk itp.
-Imię twórcy: Często dodawana na początku nazwy czaru, szczególnie gdy imię twórcy, jak i on sam są złowieszcze, lub po prostu dobrze brzmią - Plugawy uwiąd Abhi'dalzima - a jest ohydne usychanie.
-Upiększenie: Czasami dodaje się (egoistyczni twórcy np.) upiększenie, np.: potężny, wspaniały, świetny i tym podobne.
-Nazywanie czaru po imieniu: Zamiast zwykłej nazwy możemy zastąpić ją na taką zaczynającą się od słowa czar, np. "czar magicznych strzał" chociaż jeszcze lepsze rezultaty osiągnąć można zmieniając słowo czar na: kantyczka, inkantacja, urok itp.

"Wywołuję Palącą sferę Sazelmuna! Kula jasnozielonych płomieni zręcznie przecina powietrze podążając spiralnym ruchem do celu pozostawiając za sobą warkocz dymu w powietrzu przepełnionym odorem palonej skóry oraz pisków magicznej energii" zamiast "Rzucam kulę ognia, która leci prosto trafiając wroga". Czyż pierwszy opis nie jest lepszy i ciekawszy?

Autor: Colin Chapman
Tłumaczenie: Piotr Maliński
blog comments powered by Disqus

Kategorie

Strony